Coraz więcej polskich firm podejmuje współpracę z niemieckimi kontrahentami. Budowlanka, transport, usługi instalacyjne – to branże, w których można sporo zarobić, ale też łatwo popełnić kosztowne błędy. Poniżej przedstawiam 5 najczęstszych pułapek, które prowadą do utraty kontraktów i problemów z niemieckimi urzędami. Dowiedz się, jak ich uniknąć.
-
Brak dokumentacji BHP
W Niemczech każda firma – nawet podwykonawca – musi posiadać dokumentację BHP (niem. Arbeitsschutz). Chodzi m.in. o Gefährdungsbeurteilung, instruktaże stanowiskowe, oceny ryzyka i szkolenia.
Konsekwencje:
- kontrola SOKA-BAU, BG BAU lub Zoll,
- mandaty nawet do 25 000 €,
- natychmiastowe wstrzymanie prac.
Rozwiązanie: Skorzystaj z naszego wsparcia przy kompletowaniu dokumentacji BHP zgodnej z niemieckimi przepisami.
-
Delegowanie pracowników bez A1 i zgłoszenia do ZOLL
Brak zaświadczenia A1 i zgłoszenia pracowników w niemieckim systemie (Meldeportal-Mindestlohn) to poważne naruszenie przepisów o delegowaniu.
Konsekwencje:
- zakaz kontynuowania robót,
- kara od Zollu,
- cofnięcie zezwoleń od generalnego wykonawcy.
Rozwiązanie: Sprawdzimy za Ciebie, czy delegowanie odbywa się legalnie i pomożemy w zgłoszeniach.
-
Źle wybrana forma prawna – Gewerbe zamiast umowy
Wielu Polaków zakłada Gewerbe, choć ich praca spełnia przesłanki stosunku pracy. To tzw. Scheinselbstständigkeit (pozorna działalność gospodarcza).
Konsekwencje:
- żądanie zaległych składek do niemieckiego ZUS (DRV),
- odpowiedzialność solidarna kontrahenta,
- wykreślenie z listy wykonawców.
Rozwiązanie: Dobierzemy optymalną formę prawno-podatkową dla Twojej działalności.
-
Nieczytanie niemieckich umów i klauzul
Polskie firmy często podpisują umowy bez znajomości niemieckiego prawa cywilnego (BGB), co prowadzi do pułapek: kar umownych, opóźnień w płatnościach lub braku ochrony przed roszczeniami.
Rozwiązanie: Przedstaw nam umowę przed podpisaniem – zanalizujemy i wyjaśnimy ryzyka.
-
Brak rejestracji i obowiązków odpadowych/podatkowych
Dotyczy to m.in. firm dostarczających kawę, sprzęt, opakowania czy elektronikę. W Niemczech wymagane są:
- rejestracja w LUCID,
- rejestracja w ZOLL (Kaffeesteuer),
- zgłoszenia w systemach odpadowych (VerpackG, ElektroG).
Konsekwencje:
- zakaz sprzedaży,
- kary administracyjne,
- problemy z celnikami.
Rozwiązanie: Przejmiemy za Ciebie całą obsługę rejestracyjną i kontakt z niemieckimi urzędami.